Ulubieńcy października

Cześć dziewczyny!
Na początku chciałam Was bardzo przeprosić za moją chwilową przerwę. Spowodowana była ona ogromem nauki. Niestety blog musi zejść na drugi plan :(, ale mam nadzieję, że w najbliższym czasie posty będą pojawiały się regularnie! Przejdźmy do właściwego tematu posta, a mianowicie do ulubieńców!! 

Ten czas płynie tak szybko, że za nie cały miesiąc będziemy świętować rok bloga! Naprawdę nie mogę uwierzyć, że minęło już tyle czasu...
Zapraszam!;D

 Zalotka

 Powiem Wam, że moje rzęsy nie są płaskie, a lekko podkręcone, ale i tak zawsze używam zalotki. Ta jest akurat z Kauflandu niestety nie pamiętam jakiej firmy, ale w tym sklepie jest chyba tylko jedna taka ''kauflandowa'' marka ;). Ta zalotka bardzo ładnie podkręca rzęsy. Nie wyrywa ich, ani nic podobnego! Z tego co pamiętam to dostępna była jeszcze w kolorze niebieskim.

Tonik do twarzy Yves Rocher
 Używam go rano przed makijażem. Wyraźnie matuje i oczyszcza  moją cerę. Mam jeszcze żel do mycia twarzy z tej samej serii i też Wam go chyba w jakimś poście pokazywałam, także myślę, że mogę polecić oba te produkty :)

Kamuflaż Catrice
  Nie jest to zwykły korektor. Nazwałabym go kamuflażem do ''zadań specjalnych''. Naprawdę dobrze kryje i jest bardzo gęsty, dzięki czemu długo się utrzymuje.

Maskara Lovley
Jakiś czas temu skończył mi się mój tusz z miss sporty, więc szybko udałam się do rossmana i kupiłam 'pierwszą lepszą' maskarę, która wpadła mi w ręce. Trafiło na Lovley Collagen wear volume mascara. Nie oczekiwałam od niej niczego szczególnego ze względu na jej cenę (9.99), ale zostałam miło zaskoczona! Maskara świetnie wydłuża , pogrubia rzęsy i nie osypuje się! Jak skończy mi się to opakowanie, na pewno zakupię kolejne!

Czekotubka :)
Nigdy nie pokazywałam w ulubieńcach jedzenia ,ale kiedyś musi być ten pierwszy raz ;). Słodyczem, który szczególnie przypał mi do gustu w tym miesiącu jest Czekotubka. Jest naprawdę przepyszna! Jeżeli jeszcze jej nie jadłyście, to koniecznie musicie spróbować!

To na tyle w dzisiejszym poście!
Jacy są Wasi październikowi ulubieńcy?
Natalia

26 komentarzy:

  1. Kurczę, czekotubki kojarzą mi się z tymi wakacjami i z dzieciństwem ;>
    Zalotki nigdy wcześniej nie używałam. Nie jest mi raczej potrzebna ;)
    /Agrafka
    NASZ BLOG - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  2. Genialny post! :D

    www.wkubkuherbaty.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie używałam zalotki xD
    Nawet nie wiem czy bym umiała.
    A dużo osób zachwala. :D
    xx // mój blog

    OdpowiedzUsuń
  4. Próbowałam tą czekotubke i jest pyszna ♥ Smak dzieciństwa!
    /Liseł
    NASZ BLOG - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten tonik mnie zainteresował:)
    Jejku, uwielbiam czekotubki!

    Pozdrawiam! ♥
    moja Personalna Galaktyka Absurdu

    OdpowiedzUsuń
  6. Moje rzęsy są długie ale bardzo proste i żadna zalotka nie pomoże, po kilku minutach od jej użycia nadal są proste. Mam wrażenie że jakbym trzymała ją z 3 godziny to i tak byłoby tak samo, eh :(
    A czekotubkę też próbowałam i nie zasmakowała mi
    Pozdrawiam
    Nowy post, zapraszam-klik! ♡

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Malujesz po użyciu zalotki, rzęsy masakrą? Bo jeśli nie to wiadomo, że się wyprostują. To tak jakbyś zrobiła sobie loki i nie spryskała lakierem - po jakimś czasie oklapną, a jeśli malujesz, to może nakładaj odrobinę więcej tuszu.
      Pozdrawiam Kochana!

      Usuń
  7. Zainteresowałaś mnie korektorem z Catrice, potrzebuję kosmetyku, który będzie dobrze kamuflować wypryski. ;)
    Moim ulubieńcem tego miesiąca na pewno jest herbata z rossmanna o smaku mango, banana i ananasa.
    Pozdrawiam!
    http://geekbsf.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Czekotubka ♥

    miss-and-jess.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Różowo tu u Ciebie :) *.*
    Ja osobiście preferuję korektor rozświetlający KOBO, chociaż ten z Catrice też chyba wypróbuję :D
    Wróciłam do bloggera, serdecznie zapraszam ! :) ----- > aroundmydayy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam tę Choco tubkę, przepyszna jest! ^.^ Muszę wypróbować tę mascarę i ten kamuflaż :))
    Pozdrawiam ♥
    http://princessdooomiii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. już od jakiegoś czasu czaje się na korektor z Catrice ;)

    MÓJ BLOG KLIK

    OdpowiedzUsuń
  12. moim faworytem w tym miesiącu jest zdecydowanie odżywka do rzęs z eveline cosmeyics 3 in 2 ;)
    pozdrawiam http://madamekarolla.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Używałam tego korektora, ale nie utrzymywał się tak długo jakbym chciała więc wymieniłam go na nieco droższy ale i lepszy z Artdeco :)

    blog-klik

    OdpowiedzUsuń
  14. Czekotubka to smak z mojego dzieciństwa, tylko że wtedy była w takich malutkich żółtych podłużnych tubkach :D
    Zapraszam! zuzu-zuzannaxx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Czekotubka to moje małe uzależnienie! <3

    http://istotaludzkaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Ostatnio dużo myślałam zalotce czy nie kupić. Może jednak się zdecyduje xD Oj tak, czeko-tubka - i całe dzieciństwo się przypomina :D

    Obserwuję i Zapraszam do mnie - klik ♥

    OdpowiedzUsuń
  17. Mniaaam, czekotubka jest super!
    Również używam zalotki i jestem z niej bardzo zadowolona. :)

    Zapraszam:
    seendixsecret.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Swietni ulubiency ;3
    rowniez lubie czeko tubke, to moj nalog ;3
    pozdrawiam cieplutko i zapraszam ;3
    http://weeri-weri.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo ciekawy post, Twój blog strasznie mi się podoba! Pisz dalej :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Oooo...czekotubka ! Mam pytanie gdzie można ją dostać? Bo długo szukałam i nie było nigdzie :)
    Nowy post (klikkk) !

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja ją zawsze kupuję w dino ;)
    Pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń

♡ Dziękuję za każdy komentarz i obserwację
♡ Jakakolwiek próba kopiowania treści bloga niesie za sobą konsekwencje prawne.

Copyright © 2014 Dziewczęco.pl , Blogger